Trasa Panoramiczna Miasto poszukiwaczy złota

Zwiedzamy Pilgrims Rest

Pilgrim's Rest to muzeum etnograficzne znajdujące się na Trasie Panoramicznej w Republice Południowej Afryki. Wkrótce po znalezieniu cennego kruszcu w pobliskiej dolinie w 1873 r., w okolicy pojawiło się około 1500 poszukiwaczy złota. Całe miasto zostało uznane za zabytek narodowy. Odwiedzający mogą przeżyć tu ducha dawnej gorączki złota w Afryce Południowej. Zamieniony w muzeum na początku lat 70 tych XX wieku, po zakończeniu wydobycia złota.

Pilgrims Rest

Robbers Pass

Z Robbers Pass rozciąga się widok na dolinę w kierunku Pilgrims Rest, około 10 km. Obszar ten był kiedyś rodzajem Dzikiego Zachodu, kiedy gorączka złota przyniosła też przestępców z całego świata. Nazwa przełęczy Robbers zawdzięcza swoją nazwę niejakiemu Thomas Dennison, który obrabował dyliżans pocztowy między Lydenburg i Pilgrims Rest wiozący około 130 funtów w srebrnych monetach w 1912 roku. Rabuś został złapany i spędził pięć lat w więzieniu.

Prawdopodobnie zapytacie, czy Pilgrims Rest nadal warto odwiedzić? Zależy od twoich oczekiwań: nadal poczujesz tutaj atmosferę z czasów poszukiwaczy złota, wielu natrętnie chce umyć ci samochód, a sprzedający pamiątki będą natrętni. Postanowiłem dać Pilgrims Rest szansę i spacerowałem sobie do restauracji The Vine, gdzie zostałem przywitany przez najbrzydszego psa, jakiego kiedykolwiek widziałem.

Pies obserwował mnie uważnie, kiedy jadłem gulasz wołowy serwowany w tradycyjnej patelni do płukania złota. Piesek pasuje do całego wystroju: Texaco billboardy, banknoty, koszulki, a nawet bielizna pozostawione przez poprzednich klientów. Johnny Reinders i jego syn JT zarządzają barem. JT leje mi jedną z jego własnych kreacji zwaną Pegasus. Smakuje jak mampoer (bimber) zmieszany z Brasso (pasta do polerowania metali) i jest serwowany w niewielkim garnuszku ze słomką. Myślę, że JT Pegasus jest przyczyną bielizny pozostawionej kiedyś.

Pilgrims Rest może poszczycić się aż czterema muzeami przedstawiające zdjęcia z gorączki złota i urządzenia używane do odzysku tego kruszcu. Na pobliskim cmentarzu, znajdziesz groby ludzi, którzy przybywali tu z tak odległych miejsc, jak Szwecja i Szkocja. Większość szukała złota, ale byli tacy, którzy woleli kłopoty. W grobie złodzieja leży rabuś, który próbował włamać się do namiotu jednego z poszukiwaczy. Został wygnany, ale próbował potajemnie wrócić do miasta. Ktoś zauważył go na wzgórzu i zastrzelił i. Jego grób (i kilka innych) skierowany w kierunku północ-południe zamiast wschodu-zachód, aby przypominać, że pochowany był banitą.